Trochę zaniedbuję bloga, ale to przez to, że miałam dużo na głowie ostatnio.. remont, o którym wspominałam, pracy sporo w pracy i takie tam.. postaram się to naprawić.. ;)
Miło jest wejść i zobaczyć komentarze.., że ktoś tu zagląda.. więc nieładnie z mojej strony, że tak to zaniedbuje!
Dziś trochę o zdrowym odżywianiu , pięknej sylwetce z kochą na brzuchu, jędrnej pupie , udach, opalonym ciałku i w ogóle ;)
Osobiście mam na tym bzika.. często oglądam inspiracje z tym związane. Staram się sama uważać co jem , chociaż przyznaje, że czasem mnie ponosi a później mam wyrzuty sumienia;/
Ćwiczyłam 3x w tyg [aerobic] w maju mam przerwę od czerwca znowu ;)do tego muszę dołączyć ćwiczenia w domu, jeszcze pokażę wszystkim , że potrafię!
Dziś trochę o zdrowym odżywianiu , pięknej sylwetce z kochą na brzuchu, jędrnej pupie , udach, opalonym ciałku i w ogóle ;)
Osobiście mam na tym bzika.. często oglądam inspiracje z tym związane. Staram się sama uważać co jem , chociaż przyznaje, że czasem mnie ponosi a później mam wyrzuty sumienia;/
Ćwiczyłam 3x w tyg [aerobic] w maju mam przerwę od czerwca znowu ;)do tego muszę dołączyć ćwiczenia w domu, jeszcze pokażę wszystkim , że potrafię!
Byłam chuuuuda bardzo 52kg przy 169wzrostu to mało, może nie anoreksja ale wyglądałam baardzo chudo, ale dobrze sie z tym ciałem czułam! Niestety zachrowałam na przewod pokarmowy i brałam tabletki, które powodowały zwiększenie apetytu wiec jadłam i jadłam i tak dobiłam do 57kg;/ jestem bardzo niezadowolona, odstawiłam tabletki , niestety bardzo mi cięzko powrócić do poprzedniego stanu..
ale dam radę! jeszcze wszystkim pokażę! ;)
trochę inspiracji...

































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz