poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Dziś pochwalę się z Wam moimi łupami z sh ;)) 
Dosyć często uczęszczam do tego typu sklepów..a raczej do jednego, ulubionego..;)
Dlaczego lubię sklepy z tzw. "odzieżą używaną"? choć Ci co chodzą wiedzą, że można znaleźć całkiem nowe ciuszki, jeszcze z metką!;)
-Ponieważ uwielbiam to uczucie gdy wchodzę, przeglądam jakieś tam szmatki.. ;) a tu nagle perełka! ciuch nowy, znanej marki, cudny.. a najlepiej coś o czym marzyłam ale szkoda było mi pieniędzy aby kupić po normalnej cenie ;P a co, trzeba oszczędzać! ;p
Tak właśnie było dziś.. ;) po pracy , spokojnym krokiem ;P zaszłam do tego mojego ulubionego szmateksu;P dziś dzień dostawy.. przeważnie kolejki ustawiają się długo przed otwarciem-ale ja nie lubię takiego zamieszania więc chodziłam gdzieś z pół godz. po otwarciu bo już jest dużo luźniej a jeszcze można coś extra znaleźć.. dziś byłam grubo po 13 więc nie liczyłam na nic fajnego co mogło by zwalić mnie z nóg.. aleeee...
wchodzę, przeglądam.. wytrzeszczam gały a tu ...! bandażówka zip! i to w pastelu! i to nienaruszona!!! za 13zł!!
i jak tu się nie cieszyć?! wydać 13 a nie 50zł ;P
Następny łup całkiem przypadkowy.. stałam przy kasie, już płaciłam i miałam wychodzić.. a tu słyszę, że sprzedawczyni dostała do zwrotu sukienkę w takim stylu jak mam spódniczkę.. a ja JAKĄ, JAKĄ!! ;P pokazuje mi a ja BIORĘ!!!! 29zł.... i....
i jak mogłabym jej nie wziąć;)?
To tyle na dziś ;) niedługo, jak tylko zrobi się ciepło, postaram się o jakieś zdjęcia w nich..;)

Brak komentarzy: