niedziela, 29 kwietnia 2012

Tak pięknie na dworze, że mam lenia i żadnych zdjęć przez weekend nie zrobiłam;/
w zamian pokarzę wam jakich stosuję kosmetyków do codziennej pielęgnacji włosów, twarzy i ciała.. ;)
Mam cerę mieszaną, skłonną do trądziku i świecenia ;/ tłusta w strefie T a sucha na policzkach..
ponad to mam bardzo wrażliwą skórę, nie mogę się opalać, wręcz powinnam chować się przed słońcem,
a bardzo lubię opalone ciało! chodzę rzadko na solarium i tylko na brązujące wyrko bo nie parzy mi skóry.. dlatego muszę o nią dbać i ją chronić..

twarz: 
Jeśli chodzi o nią to dbam o nią najbardziej, od zawsze miałam problemy z trądzikiem, a nie miałam nikogo kto mógłby mi doradzić czego używać i w ogóle, więc przez całą podstawówkę chodziłam opryszczona o_O! w gim już sama powoli czytałam i oglądałam co może mi pomóc w walce z tym świństwem.. jednak bezskutecznie.. malowałam się ale skóra tak mi się błyszczała a ja nie mogłam tego opanować.
Teraz po tych wszystkich przejściach i poradach dermatologicznych wiem co jest dla mnie dobre I SKUTECZNE! bo nie mam trądziku ;) błyszczenie znikło i jest cudnie;)

skóra musi być wieczorem i rano dokładnie oczyszczona aby nic się na niej nie pojawiło.. po wielu eksperymentach trafiłam na żel z vichy, był akurat w promocji 17,99 za 250ml, więc wzięłam na próbę i już przy nim zostałam.. ;) super wydajny kupiłam w sierpniu a dopiero teraz zaczyna mi się kończyć.. delikatny i matowi skórę! ;) na prawdę rewelacja

a oto mój nr 1:
Duac- rewelacyjny na zaskórniki, z początku bardzo piekła mnie twarz i wysuszała się skóra ale po kilku dniach stosowania było już tylko lepiej;) ograniczyłam smarowanie.Po smarowaniu nie można wystawiać twarzy na słońce! dlatego stosuję go tylko na noc, podrażnienia znikły a skóra jest piękna .;) ja kupuję mniej więcej co 1,5miesiąca tubkę , tę mniejszą za 40pare zł ;) polecam!
aby moja skóra była naprawdę gładka i bez niespodzianek stosuję również Klindacin T, żel na trądzik, zaskórniki.. stosowany na przemiennie z duac dają rewelacyjne efekty..
-stosuję również tabletki anty. regulon.. przepisywane również dziewczynom w wieku 16lat na trądzik właśnie..

Równie wiele przetestowałam podkładów, te tanie i te drogie aż w końcu znów stanęło na produkcie z Vichy.. kupuję przeważnie przez internet(no bo taniej;p) 65zł z przesyłką a w aptece 80 i więcej więc różnica jest;) ale nie o cenę najbardziej chodzi tylko o działanie.. pomaga jeśli ktoś ma takie problemy jak ja.. ;) polecam! ps:bardzo wydajny!;)
 
Następny kosmetyk jakiego używam, a raczej zaczęłam to Normaderm tri-activ też z Vichy.. stosuję może z 5dni.. różnicy wielkich jeszcze nie zauważyłam ale naczytałam się, że daje pozytywne efekty..więc w niego wierzę;) jak podziała to dam znać;) 58zł w aptece za 50ml (szok!)

Przejdzmy do włosów.. 
Staram się dbać o nie bardzo.. kiedyś myłam je kilka razy dziennie, wiem , że było to dla nich niezdrowe.. teraz myję co drugi dzień..;) mam je po łopatki  WYCZEKIWANE DŁUGO! więc nie ma co, dbać trzeba!
Używam między innymi tej maski.. już od dawna.. bardzo ją lubię, wygładza włosy a poza tym cudnie po niej pachną nie tylko od razu po umyciu ale na drugi dzień również! ;) teraz mam akurat 0,5 l - zakupiona na allegro;)

Jeśli chodzi o szampon to bardzo różnie, czasem garnier czasem palmolive[ten przeciwłupieżowy,chociaż nie mam z nim problemu to włosy po nim pachną bardzo dlugo;P! ] także mam ich kilka i używam zależnie od nastroju.. ;) czaję się na ten z "apteczki babuni" w aptece podobno ok 6zł , na wzmocnienie, bo mam problem z wypadaniem.. ale jakoś nigdy nie mam po dordze;p

koniecznie poza maską, szamponem czy jakimiś odżywkami do spłukiwania , koniecznie muszę mieć w swojej łazience odżywkę po myciu, taką do psikania... cieżko rozczesują mi się włosy i aby ich nie szarpać psikam kilka razy i raz dwa są rozczesane;))
ps: mokre włosy czeszemy od dołu ku górze!!!!!!!!;)

ufff...;p

ciało..;)
pupa,uda,nogi.. bo raczej tylko z nimi niewielki problem..
polecam żel do kąpieli!!!! cuuuudnie pachnie!!!! i mało kosztuje ;)

 pupę pilinguję tym: przyznam, że żadnych efektów nie widzę.. lepsze były pilingi z kawy;)
Na pupę i nogi smaruję się kremem z lirene[wyżej].. nie wiem hmm.. nie wiem czy są jakieś efekty ale chyba nie ma bo bym zauważyła ;/ wypróbowałam też wyszystkie serie eveline..;p najlepsze i tak są dieta i ćwiczenia..;)

to tyle..;) jak coś nowego znajdę i wypróbuję na pewno dam znać;) 
dzielcie się też nowościami;)))

Brak komentarzy: